10 lip 2014

Piąta Notka Gościnna - New World of Darkness Song Challenge


Day 5. Changeling theme song

Kilka różnych porcji muzyki włożyłbym tutaj.
Na motyw przewodni wielu sesji poleciałyby kawaki z „The Last of Us”.Cała ścieżka dźwiękowa ma tyle emocji w sobie, że wśród gry o pięknym szaleństwie, straconych przyjaźniach i dramacie powrotu znalazłbym dla niej miejsce obowiązkowo. Kawałek, który mnie pochłonął bez reszty:

„The Last of Us Game Soundtrack”, Gustavo Santaolalla “ 20. All Gone (No Escape)”


Gwyneth wypuściła z dłoni poszarpane zdjęcie. Obraz dwójki uśmiechniętych dziecie falując opadł na zakurzoną podłogę. Kobieta wkroczyła przez portal zostawiony po wywarzonych drzwiach. Dom musiał spłonąć dawno temu. Drewniana podłoga w kilku miejscach zapadła się, W powietrzu unosił się silny zapach wilgoci i bzyczenie komarów. Kobieta jednak nie zwracała na nie uwagi. Spojrzała na kalendarz krzywo wiszący na gwoździu wbitym między naścienne kafelki. Przegniłe kartki zbrązowiało, odcinając się od szarych, niegdyś tak białych ceramicznych płytek. Sięgnęła dłonią, teraz już ledwo się tlącą, do jego kartek i zerwała jedną, przypatrując się oniemiała dacie. Poczuła jak nogi się pod nią uginają. Zniknęła ze świata na 20 lat.

Kolejna ścieżka dźwiękowa, budząca sporo emocji pochodzi z gry komputerowej „The Walking Dead”. I muzykę, grę polecam. Szczególnie warto brać kawałki z jej ścieżki dźwiękowej kiedy powracamy do przeszłości Odmieńców, czy dzieją się ważne, dramatyczne wybory i Gracze podejmują decyzje, wybierając mniej lub bardziej złą. Pokażmy im, że dobra nie ma, jeżeli sami go nie stworzą.

„Walking Dead Game Soundtrack”, Jared Emerson-Johnson, „02. Alive Inside”


Mężczyzna zatrzymał się kiedy usłyszał odblokowany zamek pistoletu. Powoli obrócił się w stronę swojej towarzyszki. –Nie – powiedział. Szarpnął nogą i poczuł ciężar, który musiał się tam pojawić tylko dzięki Jej sztuczce. Pod warstwą mgły zadźwięczał srebrny łańcuch. Podniósł wzrok. Patrzył się prosto w jej ciemne, zielone oczy, otoczone liśćmi bluszczu okalających jej twarz i opadających na szarą suknię. –Wybacz mi. Pokręcił głową. – Nie, proszę, powiedz, że to okrutny dowcip. Kobieta nabrała powietrza nosem i łza spłynęła jej po policzku. – Dlaczego? – wyszeptał jeszcze. Czuł jak w gardle mu zasycha, a nogi się uginają. Dlaczego?! – krzyknął, ale odgłos został przytłumiony przez ścianę liści, kolców i mgłę. – Przysięgłam... obiecałam Jemu. Chcę moje życie z powrotem... – Ale on Ci jego nie da! Wiesz, że jesteś inna! – Chris wykrzyknął te słowa, czując, że został kolejny raz oszukany, jak zawsze w ogrodach swojego Pana.  Zobaczył jeszcze, że kobieta cofa się w stronę krzewów. Szarpnął nogą z łańcuchem i rozejrzał się. Zobaczył jak Żywopłot powoli ją pochłania i został sam pośrodku polany, opleciony do kolan mgłą. Wpatrywał się jeszcze w miejsce gdzie zniknęła, z zaciśniętymi ustami i policzkami zwilżonymi pojedynczymi łzami. Poczuł znajomy chłód na karku. I głos jak chłód wieczoru, który odbiera nadzieję na lepsze jutro. Na ten dźwi ęk jego spiczaste, elfie uszy zastrzygły. - Witaj moja pacynko.
Biegła płacząc, tak jak kiedyś, uciekając przed tą krainą i jej mieszkańcami. Liście i kolce smagały ją po twarzy, ale ból wewnątrz był większy. W uszach dźwięczał jeszcze jego ostatni krzyk.

Co do walk w tym systemie, to zaproponowany wcześniej rock progresywny daje radę, ale chciałbym zaproponować również utwory z grup grających neopogański folk i rock. W klimacie baśni i mitów dźwieki fletów, harfy czy bębnów bardzo dobrze pasują do walk na rapiery i sztuczki istot z Arkadii.

„Wolf Love”, Omnia, „12. Taranis Jupiter”


Lecz warto sprawdzić jeszcze resztę dyskografii grup takich jak Omnia czy Faun, by znaleźć pod sceny interakcji z resztą Odmieńców. A jeżeli nawet nie zostanie wykorzystana na sesji, to stanowi świetne źródło inspiracji do tworzenia kroniki.

4 lip 2014

Epicki Alfabet - H

Hyba brak mi weny na zabawny wstęp... NieH muzyka przemów sama za siebie. H.


Husaria Ginie - Krzesimir Dębski
Najbardziej poniewierający utwór z Ogniem I Mieczem. Zamiata, rozczesuje i wybiera. Numer 1 Krzesimira na Last.fm i u mnie.


Host of Seraphim - Dead Can Dance
Choć spopularyzowany dzięki filmowi Baraka, mi kojarzy się z Mist Darabonta/Kinga, innym pewnie może się kojarzyć z animacją Strażnicy Ga'Hoole. Zawsze robi wrażenie. Gdybym nie wiedział w ciemno strzelałbym, że to Hans Zimmer + Lisa Gerrard.


Hanging / Escape - Craig Armstrong
Mój montaż dwóch genialnych kawałków z [b]Plunkett & Macleane[/b] - filmu nie widziałem, ale ponoć zupełnie nie dotrzymuje kroku tej niesamowitej kompozycji.


Hymn Związku Radzieckiego - Aleksandr Wasiljewicz Aleksandrow
Zdecydowanie najbardziej epicki, potężny i w ogóle zamiatający hymn na tej niewielkiej błękitnej planecie.


Hunt For Red October - Basil Poledouris
Jakby komuś mało było poprzedniego, to Basyl przychodzi z pomocą. Rzecz jasna to nie ten poziom, ale zdecydowanie te klimaty.


Here Comes The King - X-Ray Dog
W imię tradycji, nie może zabraknąć muzyki trailerowej. Szczególnie jeśli kawałek tworzy X-Ray Dog, pierwszy artysta tworzący dedykowane utwory pod zwiastuny jakiego poznałem z nazwy.


Heart of Courage - Two Steps from Hell
W biznesie trailerowym to ci goście grają teraz pierwsze skrzypce. Kawałek był współodpowiedzialny za niesamowitą epickość zwiastuna Mass Effect 2. Dlatego zawsze mnie boli jak ktoś w moim towarzystwie entuzjastycznie mówi "O! Ta muzyczka z Euro 2012!".


26 cze 2014

Polecanka pod sesje... Cyberpunk cz. 2

Po świecie mroku czas powrócić do cyberpunkowych klimatów i podumać nad sesjami w settingach futurystycznych.

A skoro cyberpunki, to musi być Juno Reactor w tle!

Juno Reactor, czyli brytyjska grupa założona w roku 1990. W ich dorobku znajdują się przede wszystkim albumy z muzyką elektroniczną, psychodelic oraz goa trance połączone z muzyką etniczną.
Warto także zaznaczyć, że zespół tworzył soundtracki do takich filmów jak: Matrix Reaktywacja, Matrix Rewolucje, Mortal Kombat czy Pewnego Razu w Meksyku: Desperado 2.

Tempest, z albumu The Golden Sun of the Great East


Mona Lisa Overdrive, z albumu Labirynth (ścieżka z filmu Matrix Reloaded, nawiązująca do powieści Williama Gibsona o tym samym tytule).


Acid Moon, z albumu Shango


Mars, z albumu Beyond the Infinite


Samurai, z albumu Beyond the Infinite


Oprócz powyższych przykładów warto przekopać się przez całą dyskografię, w każdej płycie znajdziecie gro inspiracji. Na uwagę zasługują także klipy oraz niezawodne okładki płyt - miodzio!

Dobrego odbioru!

15 cze 2014

Czwarta Notka Gościnna - New World of Darkness Song Challenge

Day 4. Mage theme song

No cóż... gdyby można trochę magii z filmu zaszczepić do sesji...

"The Fountain Original Motion Picture Soundtrack", Clint Mansell, „09. Death is the Road to Awe"



Fountain jest świetnym źródłem inspiracji, muzyki do scen, postaci i tła. Warto rozpatrzyć użycie jej w scenach gdy postaci uczą się nowych Rot, zgłębiają wiedzę okultystyczną i odkrywają tajemnicę. Utwór, którego link podałem, słyszę jako podkład do przełomowego momentu – zakończenie potężnego zaklęcia, Przebudzenie, czy True Death jakiegoś przeciwnika drużyny. A może odnalezienie drogi do  większej potęgi? Wybór w waszych rękach. Polecam zapoznać się z resztą twórczości Clinta Mansella, z pewnoscią znajdziecie coś dla siebie
Innym ciekawym twórcą jakiego polecam w szczególności do Maga, ale pasuje również do reszty Świata Mroku, jest Cryo Chamber, projekt Simona Heathta (Atrium Carceri) – całe playlisty ambientów dostępne na YouTube. Bezcenne do podróży między wymiarami, eksperymentów z rzeczywistością (Korytarz Luster z dodatku do Hunter-a „Slasher” – patrzę na ciebie). I upiornych momentów:

 Sabled Sun – 2145, Cryo Chamber, "12. The Ancien"



Korytarz powoli obraca się wokół osi, oświetlany migoczącym światłem panelów podłogowych. W mieszance tlenu i gazów szlachetnych czuć szczypiący zapach propanu i spalonego mięsa. Z brzękiem, w półmroku, obijają się puste, lśniące butle tlenowe i narzędzia – wiertła, klucze, obcęgi... Dochodzi do Ciebie, jak z oddali, żeński głos chińskiego autopilota stacji kosmicznej komunikującego o zbliżającym się uderzeniu. Z każdą upływającą sekundą więcej czarnych plam pojawia Ci się przed oczyma. Gdy poczułeś kolejne lodowate ukłucie w płucach i łza stoczyła Ci się po policzku, dostrzegłaś ją. Podpływasz, odbijając się od wgniecionych, osmolonych ścian i patrzysz na twarz Twojego ukochanego – bladą, niewinną, spokojną... Wiesz, że nim umarł, połknął klucz. Twoją jedyną drogę ucieczki...

“The Untold”, Atrium Carceri, “04. Catacombs of the Forgotten”


I dwa różne podejścia do czarów :)

„Eidolon”, Rishloo, „10. Omega”


Do tego nWoDowego systemu jak mało którego (prócz Changellinga) pasuje rock progresywny. Warto, tak jak zespół bawi się muzyką, umożliwić graczą ciekawe kombinacje czarów i opisywać je pod melodię, dając się prowadzić nutom. Niech te walki staną się, tak jak cała rzeczywistość w Magu, modyfikowalnym elementem. Wciąż pełnym mistycyzmu, żywiołu, symboli i kreatywności.

I innej strony, myślę, że warto w pewnych ważnych momentach zahaczyć o duży rozmach i dla zrównoważenia paranoi i ukrywania się przed Seers of the Throne stworzyć duże, mające kluczowe znaczenie, epickie walki.

„Winter’s Knight”, Nox Arcana, „21. Carol of the Bells”


Nox Arcana serwuje epickość na kościstej tacy z pucharem krwi AB+ do popicia. Opis słupów ognia, śnieżyc tnących lodowatym podmuchem skórę bohaterów, obracanie rzeczywistoci wokół w proch i pył – w momentach gdy Magowie siegają po pełnię swojej władzy nad materią świata myślę, że warto by przygrywało coś epickiego, żeby cała scena była zapamiętana przez Graczy na długi, długi czas.