11 lis 2013

RPGowy Alfabet Muzyczny czas zacząć, od A...

Ścieżka dźwiękowa do filmu Skyfall autortswa Thomasa Newmana w całości prezentuje się bardzo zacnie :) Polecam, zapraszam. A teraz, Adrenaline, pierwszy kawałek z listy RPGowy Alfabet Muzyczny!

Adrenaline - Thomas Newman - Skyfall




 Lady In Red

            Klub Malibu na rogu 25tej, dokładnie w samym centrum Chińskiej Dzielnicy. Świecąca czerwona brama z widniejącym nad nią wizerunkiem ogromnego, wyszczerzonego w ponurym uśmiechu seledynowego smoka zdawała się stać otworem dla każdego naiwnego przechodnia. Pytanie, czy bilet wstępu okazałby się tylko w jedną stronę? W tym jasnym, jarzącym kolorze, połączeniu czerwieni z seledynem było coś hipnotyzującego, magicznego… Jak w miejscu z dzieciństwa, do którego zawsze chce się wracać. Mieniący się zielonkawym sztucznym płomykiem długi ogon wskazywał drogę do przeszklonych drzwi niedużego budyneczku. Barczysty skośnooki mężczyzna gestem zapraszał do środka. Czerwony dywan, lekko przytłumione żółte światło porozwieszanych na ścianach trójkątnych lamp. Wszędzie unoszący się zapach lawendy i waniliowego tytoniu. Wynurzająca się z półmroku czarnowłosa kobieta w krwisto czerwonej sukni do kostek, przypominała porcelanową laleczkę, której jedna noga, owinięta wokół barowego stołka, niespokojnie wystukiwała delikatny rytm. Czekała. Kieliszek trzymany w aksamitnej rękawiczce powoli zaczął drżeć, wskazując że jego właścicielka stawała się coraz bardziej niespokojna. Nerwowo podnosiła naczynie do ust, pozostawiając na nim ślady czerwonej szminki. Brązowy płyn już dawno zniknął z dna… Drzwi wejściowe trzasnęły, kobieta uniosła głowę, gwałtownie upuszczając kieliszek na zimną posadzkę. Szklana mozaika natychmiast przykryła błękitne kafelki, na których lśniły nieliczne kropelki płynu. Kocim ruchem dobyła broni, a błyszcząca w delikatnym świetle lufa Beretty wycelowana była prosto w Niego. Wiedział co go czeka, doskonale zdawał sobie sprawę z konsekwencji. Ostatnie spojrzenie w Jej oczy… Seledynowo-czerwone gadzie źrenice, które jarząc się agresywnym światłem, przypominały teraz tańczące jęzory ognia…

1 komentarz:

  1. Świetny tekst, dobrze współgra z muzyką!

    OdpowiedzUsuń